Szukaj
  • Akademia Stagingu

Nieruchomości są i zawsze będą atrakcyjną formą lokowania kapitału

Rozmowa z Faustyną Guzowską – inwestorką na rynku nieruchomości. Faustyna zainteresowała się branżą nieruchomości zaledwie kilka lat temu i wkroczyła na rynek jak burza. Wykonała dziesiątki flipów, inwestuje, doradza w kwestii aranżacji przestrzeni i przeprowadzania remontów, prowadzi bloga www.projektnieruchomosc.pl, a w 2019 roku rozpoczęła pierwszą inwestycję deweloperską. W Akademii Stagingu dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem podczas szkoleń dla inwestorów.


Foto: Faustyna Guzowska archiwum własne

Ceny mieszkań od kilku lat nieustannie rosną. Czy nadal opłaca się inwestowanie w nieruchomości?


Oczywiście, że tak. Nieruchomości zawsze są i będą atrakcyjną formą lokowania kapitału. Nie tylko dotyczy to mieszkań, ale także gruntów – których w przeciwieństwie do mieszkań – nie przybywa. Jak na razie mamy w Polsce dość duży niedobór. Szacunki oparte na raportach podają, że brakuje nawet do 2 miliona mieszkań. Co roku oddaje się ok 150 tys. nowo wybudowanych lokali. Zanim zaspokoi się niedobory, minie jeszcze sporo czasu. Według mnie najbliższe 10 lat będzie nadal dobre dla inwestorów. Aczkolwiek proces ten będzie już mniej dynamiczny. Myślę, że potencjał mają mniejsze miejscowości, a w dużych miastach nadal bezkonkurencyjna będzie opcja inwestowania na wynajem.


Od czego zacząć inwestowanie w nieruchomości?


Od zdobycia wiedzy. Bez tego nie możemy liczyć na spektakularny sukces. W tej branży operuje się już na dużych kwotach: setkach tysięcy, a potem milionach. Nikt racjonalnie podchodzący do biznesu nie może pozwolić sobie na błąd za kilkaset tysięcy złotych. Wiedzę można zdobyć w różny sposób: na szkoleniu, na spotkaniach biznesowych, przez rozmowy z bardziej doświadczonymi. Warto też na początek mieć mentora, który przeprowadzi przez proces inwestycyjny za pierwszym razem. Można wówczas uniknąć wielu niepotrzebnych błędów.


Na co powinien zwrócić uwagę niedoświadczony inwestor?


Według mnie najważniejszy jest wybór odpowiedniej nieruchomości w zależności od założonych celów i strategii biznesowej. Inne parametry będą ważne dla nieruchomości na flipa, inne na wynajem, a jeszcze inne dla inwestycji deweloperskiej.


Czy na start niezbędny jest duży kapitał?


To zależy. Więcej opowiadam o tym na szkoleniu. Możliwości jest wiele, można być pasywnym inwestorem, a można być „człowiekiem od wszystkiego”. Tak naprawdę kluczowa jest odpowiedź na pytanie: ile czasu mogę przeznaczyć na inwestowanie w nieruchomości. Oczywiście zawsze lepiej na sam początek dysponować własnym kapitałem. W Warszawie i innych dużych aglomeracjach potrzeba na start około 500 tys złotych. W mniejszych miejscowościach czasem 200 tys. jest wystarczającą kwotą na całą inwestycję.


Czy kobiety sprawdzają się lepiej jako inwestorki?


Znam wielu fantastycznych inwestorów facetów jak i bardzo wiele kobiet, które prężnie rozwijają swoje firmy w tej branży. Myślę, że nie ma tu preferencji co do płci. Kobietom może być nieco łatwiej, gdyż z natury mają większą podzielność uwagi, a działalność ta jest multidyscyplinarna. Trudniej może być im dlatego, że wymaga to kontaktu z różnego typu fachowcami-mężczyznami. Czasem potrzeba silnej ręki i mocnych słów, a kobiety mimo wszystko są wrażliwe – potem odbija się to na ich zdrowiu psychicznym. Poza tym na co dzień jest to praca żmudna i często fizyczna: trzeba coś dowieźć, przenieść, dostarczyć. Warto mieć tego świadomość. W relacjach zdecydowanie lepiej radzą sobie panowie: zakładanie spółek, dogadywanie się z wykonawcami, inwestorami, kontrola budżetu i inwestycji – wydaje mi się, że przychodzi im to z większą łatwością. Faceci jednak – i tu z góry panów przepraszam – są według mnie gorsi w urządzaniu wnętrz. Przynajmniej tak mogę wywnioskować z własnych obserwacji. Dlatego super pomysłem jest praca w parach damsko-męskich. Można wówczas bardzo fajnie się uzupełniać.


Ile średnio trwa flip – cały proces począwszy od poszukiwania lokalu do remontu na sprzedaży skończywszy?


Zazwyczaj około 5 miesięcy.


Jak oceniasz rozwój usług home stagingowych w Polsce?


Myślę, że jest to branża, którą dopiero czeka rozkwit. Na razie polski home staging ogranicza się głównie do mieszkań. Bogacimy się jako społeczeństwo i za chwilę będziemy świadkami home staginu domów, loftów, apartamentów. Jest to ogromny potencjał. Poza tym coraz mniej jesteśmy przywiązani do jednego miejsca, dziś mieszkamy tu, a za kilka lat pragniemy być gdzie indziej. Obrót nieruchomościami będzie spory, bo zmieniło się nasze podejście do mieszkania jako domu na całe życie i na zawsze w jednym miejsu. A wtedy – no cóż, potrzeba będzie dobrego home stagera, aby szybko sprzedać nieruchomość w dobrej cenie.

0 wyświetlenia
  • Facebook Social Ikona

©2019 by Akademia Stagingu. Proudly created with Wix.com